Startarrow Aktualności arrow Nasze Sprawy: Lodołamacze 2016 na Śląsku: Przełam z nami lody obojętności

Wersja dla osób niedowidzących


Patronat honorowy
Małżonki Prezydenta RP
Pani Agaty Kornhauser-Dudy










Ogólnopolscy Patroni Medialni




















Sponsorzy



Nasze Sprawy: Lodołamacze 2016 na Śląsku: Przełam z nami lody obojętności
Konkurs „Lodołamacze" jest organizowany corocznie od 2006 roku przez Polską Organizację Pracodawców Osób Niepełnosprawnych. Inauguracja regionalnego etapu konkursu na Śląsku miała miejsce w Chorzowie, 10 czerwca, w małej sali sesyjnej Urzędu Miasta, gdzie odbyła się konferencja prasowa pod nazwą „Poszukiwani odpowiedzialni i wrażliwi społecznie Lodołamacze".


Lodołamacze w rozumieniu tego konkursu to ludzie, firmy, instytucje, które angażują się w rozwiązywanie problemów osób niepełnosprawnych. O tytuł Lodołamacza 2016 mogą ubiegać się ci, którzy tworzą coraz lepsze warunki pracy i prowadzą dojrzałą politykę personalną, stając się symbolem etyki w biznesie i otwarcia na potrzeby osób z niepełnosprawnością.


Jednocześnie pokazują, że człowiek z niepełnosprawnością może być doskonałym pracownikiem zaangażowanym w budowanie sukcesu firmy.


Istota konkursu Lodołamacze

Zawiera się właściwie w czterech punktach: przełamywanie stereotypów i uprzedzeń związanych z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnością, ich integracja oraz stworzenie im szansy na pełne uczestnictwo w życiu społecznym, promocja przedsiębiorstw, które wyróżniają się profesjonalną polityką personalną, otwartą na problemy osób z niepełnosprawnością i zachęta do tworzenia nowych miejsc pracy dla tej grupy osób oraz podnoszenia standardu już istniejących.


Kapituła konkursu wybierze Lodołamaczy w kategoriach: Zakład Pracy Chronionej, Otwarty Rynek Pracy i Instytucja. Dodatkowo przyzna Super Lodołamacza dla najlepszego z najlepszych i Lodołamacza Specjalnego dla osoby o wybitnej wrażliwości społecznej.


Uroczysta Gala kończąca etapu regionalnego na Śląsku odbędzie się 7 września w Euro-Centrum Park Przemysłowy w Katowicach.


W konferencji prasowej udział wzięli: europoseł Marek Plura, Wiesław Ciężkowski - zastępca prezydenta Chorzowa, Józef Bodziony - przewodniczący Śląskiej Rady Wojewódzkiej POPON i Anna Węgrzynowicz - rzecznik POPON.


Do udziału w konferencji zaproszono ubiegłorocznych laureatów konkursu, była obecna Justyna Sikora -właścicielka firmy Ficomirrors Polska Sp. z.o.o, Krzysztof Wostal z firmy Alfa Prim, przedstawiciel Śląskiego Oddziału PCK, Helena Budzanowska z Urzędu Miasta Zabrze i Edyta Świątczak-Gurzęda z Urzędu Miasta w Siemianowicach Śl.


Etap śląski odbywa się pod patronatem wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, marszałka województwa śląskiego Wojciecha Saługi, prezydenta Katowic Marcina Krupy oraz prezydenta Chorzowa Andrzeja Kotali.


Wiesław Ciężkowski zastępca prezydenta Chorzowa przypomniał, że na liście nagrodzonych w poprzednich latach nie brakuje pracodawców z Chorzowa. Statuetkę „Lodołamacza" otrzymała firma Limatherm, a także instytucje miejskie: Powiatowy Urząd Pracy i Ośrodek Pomocy Społecznej. Powiedział, że to jedenasta edycja konkursu, który każe nam się zawsze zastanowić, co przed nami. Liczba osób zaktywizowanych rośnie, postęp w zmianie mentalności jest widoczny, ale to nie znaczy, że możemy być zadowoleni, trzeba myśleć, co jeszcze można zrobić.


W Chorzowie planuje się kształcić w szkole ekonomicznej osoby z autyzmem, z zespołem Aspergera, aby otrzymały one tytuł technika i pełne kwalifikacje.


Europoseł Marek Plura, członek kapituły konkursu zaprosił: - Konkurs Lodołamacze to prawdziwa skarbnica dobrych pomysłów. Ale ona się sama nie napełni, dlatego zapraszam serdecznie wszystkich, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami do tego, żeby się pokazali, żeby się pochwalili pomysłem jak to robić dobrze. I skutecznie.


Trzymam kciuki za tych, którzy w naszej śląskiej edycji wystartują, praktycznie zawsze z naszej aglomeracji mieliśmy także laureatów na poziomie ogólnokrajowym. Nawet jeśli się okaże, że nie jest się najlepszym z najlepszych w tym konkursie, to na pewno jest się tym pracodawcą, na którego postawili niepełnosprawni pracownicy. Warto o tym powiedzieć i dlatego trzeba wziąć koniecznie udział w konkursie.


- Sam jestem osobą głuchoniewidomą, która zatrudnia osoby słabo słyszące i niewidome. Te osoby pokazują, że kiedy da się im właściwe wsparcie to niepełnosprawność gdzieś znika, pozostaje w tyle. Wtedy taki pracownik jest niezwykle oddany i lojalny- zapewniał Krzysztof Wostal z firmy Alfa Prim, zdobywca wyróżnienia w konkursie „Lodołamacze 2015".


W podobnym tonie wypowiadała się Justyna Sikora z Ficomirrors Polska Sp. z o. o., zdobywcy I miejsca w kategorii Otwarty Rynek. Jej firma zajmuje się produkcją części do samochodów.


- Osoby niepełnosprawne w naszej firmie to pracownicy produkcyjni, którzy pracują na liniach montażowych, gdzie montują lusterka - mówiła. - Są to osoby mocno zaangażowane. Zależy im na tym, żeby nie byli postrzegani jako gorsi pracownicy ze względu na swoją niepełnosprawność. W pracy dają z siebie 100-120 procent - podkreślała laureatka.


Podczas konferencji omówiono również zmiany na rynku pracy osób niepełnosprawnych wchodzące w życie 1 lipca 2016 r. Szczegółowa informacja o tym znalazła się w materiałach przygotowanych przez organizatorów, wraz z obszerną informacją „Pytania i odpowiedzi dotyczące zatrudniania osób niepełnosprawnych".


Józefa Skrzeka, Ambasadora Konkursu Lodołamacze 2016 na Śląsku spytaliśmy czy był zaskoczony propozycją ambasadorowania temu wydarzeniu?

- Na pewno byłem zaskoczony, bo w tym środowisku jestem „nowy". Ale faktycznie, z żoną Alina bardzo chcieliśmy tu być. Alina jest akurat na swoich zajęciach i nie mogła, ale od lat praktycznie działamy w kwestii wspierania osób z różnymi niepełnosprawnościami. Zdecydowanie. Znamy bardzo wielu ludzi na świecie i znamy bardzo wielu ludzi niepełnosprawnych, z którymi się świetnie porozumiewamy, wiemy z jakim zapałem, szczerze podchodzą oni do swoich przedsięwzięć, jak bardzo są przejęci tym wszystkim, jaka jest w nich moc duża. Jest prawdą to, że jeśli ci coś odejmują, to inne zmysły zaczynają działać lepiej. Wielu z tych ludzi jest fenomenalnych, zaś niektórzy, np. w muzyce są geniuszami - Ray Charles, Andrea Bocelli - nieprawdopodobne - to są niewidomi, którzy słyszą tak, że w życiu by się nie marzyło.


Idąc jeszcze dalej poznajemy tych ludzi, którzy są skłonni do tego, żeby być pracowitym, żeby być oddanym swojej pracy i firmie. Dlatego też absolutnie jesteśmy zdania, że trzeba im podać rękę, trzeba im dać szansę, trzeba ich zaangażować. Takie podejście do nich powinno mieć miejsce nie tylko na okoliczność tego konkursu. Zbyt często uważa się, że to ludzi drugorzędni, niepełnosprawni, a to zawsze ludzie sprawni w wielu innych kwestiach. Poza tym – jestem pewien, że oni są wdzięczni za to i potrafią do końca, na maksa, dać z siebie wszystko, więcej niż inni. Byłem tego świadkiem i wiem o tym dokładnie.


Podziwiam tych ludzi bardzo oraz tych, którzy się nimi opiekują, i tych którzy potrafią wyjść im naprzeciw, uważam że to są normalni, wrażliwi ludzie, zdolni, potrafią bardzo wiele, zdecydowanie jestem za tym, żeby im pomagać i przypisuję się do tego, co tutaj się odbywa, żeby mogli być wprowadzani w życie, żeby mieli na to szanse.


Tekst i fot. Ilona Raczyńska

Źródło: naszesprawy.eu/